Kategorie: Wszystkie | ABC futbolu amerykańskiego | NCAA | NFL | O mnie | PLFA | inne
RSS

ABC futbolu amerykańskiego

piątek, 31 maja 2013

Football w Polsce to dyscyplina niszowa i mało popularna. Najczęściej mamy z nią kontakt przy okazji oglądania amerykańskich filmów i seriali. A w nich to zawsze quarterback chodzi z najfajniejszą laską. Nie jakiś tam footbolista, tylko właśnie quarterback, czyli rozgrywający.

W żadnym innym sporcie nie ma pozycji, na której gracz automatycznie staje się absolutnie najważniejszym ogniwem zespołu. W koszykówce był Michael Jordan, w piłce nożnej Maradona czy Pele, a w hokeju Wayne Gretzky. Każdy z nich absolutnie dominował na boisku. Jednak wynikało to z jego talentu, a nie pozycji na której grał.

Weźmy dla przykładu koszykówkę. Magic Johnson, Michael Jordan, LeBron James, Karl Malone, Shaquille O'Neal. To piątka zawierająca gracza z każdej z pięciu koszykarskich pozycji. Każdy z nich w swoim czasie potrafił zdominować NBA, zdobywając tytuły MVP. Każdy z nich był wielkim graczem, ale nie wynikało to z pozycji na jakiej grał. Także w piłce nożnej nie można powiedzieć, że np. środkowy pomocnik czy prawy skrzydłowy automatycznie staje się kluczowym graczem drużyny.

Tymczasem w footballu każdy gracz, który gra jako rozgrywający automatycznie staje się kluczowym ogniwem drużyny. Nie zawsze najlepszym, ale zawsze najważniejszym. Jeśli gra dobrze, to jest uwielbiany, sukcesy zespołu stają się jego zasługą, a najlepsza laska w szkole, na uczelni czy najlepiej zarabiająca supermodelka na świecie są jego. Jeśli zespół zawodzi, to nawet jeśli quarterback akurat jest jednym z nielicznych, którzy spisują się przyzwoicie, na niego właśnie spada gniew kibiców i mediów (patrz Tony Romo z Dallas Cowboys).

 

Z czego wynika taka duża rola gracza na tej pozycji?

Co ciekawe zyskiwała na ważności dość powoli. Jeszcze wiele lat po wprowadzeniu podania do przodu to bieg pozostawał głównym sposobem zdobywania jardów i punktów. Podania zdarzały się rzadko, początkowo tylko kilka w meczu i nie było gracza, którego rolą było głównie wykonywanie podań. Jednak z biegiem lat podawano coraz częściej, a rola quarterbacka wzrastała. Kiedy w latach 70-tych w NFL wprowadzono, a potem zaostrzono przepisy utrudniające życie obronie, a ułatwiające rozgrywającemu, reciverom i linii ofensywnej, liga zaczęła błyskawicznie ewoluować w kierunku znanej nam dziś przewagi ofensywy podaniowej. Quarterbackowie, już wcześniej bardzo ważni, stali się absolutnie kluczowym ogniwem zespołu na każdym poziomie rywalizacji.

Podawanie piłki do reciverów jest jednym z najważniejszych zadań rozgrywającego, a także tym najbardziej widocznym dla laika. Wbrew pozorom to nie taka prosta sprawa. Jajowaty kształt piłki sprawia, że trzeba jej nadać specyficzną, boczną rotację, żeby nie zbaczała z toru lotu. Do  tego reciver jest w ruchu i trzeba rzucić w miejsce, gdzie znajdzie się za chwilę, omijając wyciągnięte ręce obrońców. Często trzeba poczekać, aż uwolni się od krycia i wykonać podanie wiedząc, że chwilę po wypuszczeniu piłki z rąk nastąpi zderzenie z ważącym 150 kg defensywnym liniowym. Takich podań w meczu quarterback wykonuje od kilkunastu do nawet przeszło 50. Christian Ponder z nastawionych na biegi Minnesota Vikings wykonywał w zeszłym roku średnio nieco ponad 30 podań na mecz. W przypadku Matta Stafforda z Detroit Lions było to już ponad 45 podań na mecz (jego 727 podań w sezonie ustanowiło nowy rekord ligi, rekord w jednym meczu z 1994 r. wynosi 70).

Warto pamiętać, że każda akcja w footballu amerykańskim jest wariantowa. To znaczy, że przede wszystkim szukamy podaniem tego gościa, jeśli się nie da to szukamy tamtego, jeśli nie to... i tak dalej. Rozgrywający w ułamku sekundy musi ocenić jak bronią rywale, który z jego reciverów ma największą szansę uwolnić się spod opieki rywali, gdzie będzie korzystny pojedynek jeden na jeden, a gdzie reciver zostanie podwojony, skąd może pójść pomoc do podania i skąd obrona wywiera na niego presję. W krótkim czasie rozgrywający musi przetworzyć gigantyczną ilość informacji, podjąć decyzję i wyegzekwować ją. Chwila wahania może skończyć się przechwytem rywali, niecelnym podaniem albo sackiem (czyli sytuacją, w której quarterback powalany jest z piłką w rękach przed linią wznowienia akcji).

Dużą część tych informacji quarterback przetwarza jeszcze przed snapem, czyli wprowadzeniem piłki do gry. Najpierw otrzymuje zza linii bocznej od trenera głównego lub koordynatora ofensywy (zależy od zespołu) informację o zagrywce, jaka powinna zostać użyta w danej sytuacji. W NFL quarterback ma radio wbudowane w kask, na niższych poziomach rozgrywek służą do tego kolorowe plansze lub skomplikowany system znaków. Na niedawnym meczu z Gdynia Seahawks sztab szkoleniowy Devils Wrocław przekazywał informacje m.in. za pomocą plakatów ze znanych filmów.

Zagrywka rzadko stanowi jedno słowo. Najczęściej to seria komend, które określają ścieżki, po których mają biec reciverzy, zachowanie running backów, rodzaj akcji (podaniowa, biegowa, play action, opcja), a czasem schemat blokowania dla liniowych. Quarterback przekazuje ją zespołowi w huddle, czyli charakterystycznej naradzie, podczas której gracze stają na chwilę w kręgu.

Następnie gracze ataku ustawiają się do zagrywki, a obrona ustawia naprzeciwko nich. Wówczas rolą quarterbacka jest weryfikacja czy wszyscy partnerzy ustawili się na właściwych pozycjach oraz czy wobec ustawienia obrony wybrana zagrywka ma w ogóle sens. Jeśli uzna, że nie, może zmienić całość lub jedynie część, pokrzykując na partnerów. Oczywiście obrona nie ułatwia mu tego, przemieszczając się i starając się zasymulować inny schemat defensywny niż zamierzają wykorzystać w rzeczywistości. Trzeba przy tym pamiętać, że drużyna ataku ma zaledwie 40 sekund na rozpoczęcie nowej akcji ofensywnej. Mistrzem zmieniania zagrywek w trakcie gry jest Payton Manning z Denver Broncos.

W każdej akcji piłka przechodzi przez ręce quarterbacka i w każdej akcji musi on wykonać cały ten proces myślowo-decyzyjny, a wszystko pod presją obrońców rywala. Młodym rozgrywającym dopiero wchodzącym na wyższy poziom trenerzy często starają się ułatwić życie. Na przykład odchudzają playbook, żeby rozgrywający nie musiał się uczyć tak wielu wariantów albo ustalają, że jeśli pierwszy ustalony w zagrywce cel podania zostanie odcięty, to quarterback ma nie kombinować, tylko próbować akcji biegowej. Jednak są to rozwiązania tymczasowe i prędzej czy później rozgrywający musi przejąć całość tych obowiązków.

 

Opisałem jedynie obowiązki w pojedynczej akcji. Tymczasem to do quarterbacka należy regulowanie tempa gry (m.in. poprzez wybór momentu snapu), pilnowanie zegara i wszystko to, co amerykanie nazywają "zarządzaniem grą" (game management).

Nic więc dziwnego, że do gry na tej pozycji potrzeba rzadko spotykanej kombinacji cech fizycznych i mentalnych. Przede wszystkim taki gracz po prostu musi mieć charyzmę i osobowość lidera. Jeśli ma kierować poczynaniami całej ofensywy, wydawać i zmieniać w ułamku sekundy komendy oraz rozpoczynać każdą akcję, musi zaskarbić sobie szacunek i zaufanie całego zespołu. Trzeba pamiętać, że drużyna footballowa to grupa wielkich, silnych facetów, więc nie każdy może wyrobić sobie u nich posłuch.

Kolejne na liście są wszelkie cechy mentalne. Quarterback musi błyskawicznie absorbować i przetwarzać informacje, mieć świetną pamięć oraz ogromną wiedzę na temat gry. Najlepsi spędzają wiele godzin dziennie przed monitorem oglądając nagrania meczów, zarówno swoich jak i najbliższego rywala i rozpracowując każdy element każdej zagrywki.

Jednak wszelkie zdolności przywódcze i intelektualne na nic się nie zdadzą, jeśli zabraknie cech fizycznych. Rozgrywający musi mieć silne ramię i umiejętności techniczne, żeby wykonywać trudne podania. Tak jak już wspomniałem często musi stać twardo i ani drgnąć wykonując dalekie podanie, choć wie, że chwilę po jego wykonaniu staranuje go obrońca. Niezwykle ważna jest więc jego wytrzymałość a także praca nóg, która pomaga uniknąć presji obrony.

 

Biorąc to wszystko pod uwagę nic dziwnego, że dobry quarterback to towar mocno deficytowy. Znalezienie człowieka, który spełni te wszystkie wymagania to trudne zadanie, więc ci najlepsi mają sławę, pieniądze i kobiety. Jeśli mi nie wierzycie to wygooglujcie sobie Gisele Bundchen (żona Toma Brady'ego z Patriots i najlepiej opłacana modelka świata),  Lauren Tannehill (żona Ryana Tannehilla z Dolphins) albo Katherine Webb (Miss Alabamy i dziewczyna A.J. McCarrona, rozgrywającego Uniwersytetu Alabama).

Jednak ci, którzy zawodzą, stają się pośmiewiskiem i obiektem niechęci fanów. Trudno o pozycję w tym sporcie, na której trzeba być bardziej odpornym psychicznie. Ale jeśli zarabia się kilka milionów dolarów rocznie to na pewno pomaga znieść krytykę ;)

 

Zapraszam do polubienia profilu bloga na Facebooku, na który wrzucam linki lub informacje za krótkie na notkę w na blogu.

 

ZOBACZ TEŻ:

Pozycje w footballu amerykańskim: defensywa

Pozycje w footballu amerykańskim: ofensywa

środa, 22 maja 2013

Opisałem już na blogu pozycje w ofensywie i w defensywie. Teraz przyszedł czas na trzecią formację, czyli special teams.

Jest to bardzo specyficzna grupa, bo ze względu na ograniczenia w ilości graczy w NFL (53 graczy w składzie, z czego tylko 45 może zostać zgłoszonych do danego meczu) niewielu jest zawodników, którzy występują tylko w special teams. W większości drużyn jest ich tylko trzech (o tym dalej). Główną siłą special teams są rezerwowi linebackerzy, gracze secondary oraz wide reciverzy. Oczywiście są zawodnicy specjalizujący się w graniu w special teams, jak Matt Slater z Patriots, ale nawet on czasami wchodzi na boisko w ofensywie jako wide reciver, a na treningach ćwiczy nie tylko ze special teams, ale i z formacją ofensywną.

Special teams wychodzą na boisko przy puntach, kickoffach i field goalach. Teraz opiszę każdy z tych elementów gry, a następnie przejdziemy do pozycji.

 

Punt

Jest to zagranie, w którym drużyna ataku kopie piłkę do przodu zza linii wznowienia akcji. Jest alternatywą dla rozgrywania czwartej próby i ma na celu maksymalne odsunięcie przeciwnika od własnego pola punktowego.

Snap (podanie od centra rozpoczynające akcję) otrzymuje punter, który musi kopnąć piłkę z powietrza. Drużyna broniąca ma prawo do przejęcia piłki i wykonania akcji powrotnej. Jeśli piłka wyjdzie poza boisko, zostanie dotknięta przez gracza ataku lub przestanie się ruszać, następuje zmiana posiadania piłki i drużyna dotychczas broniąca otrzymuje pierwszą próbę z tego miejsca. Jeśli piłka wpadnie do pola punktowego drużyny broniącej, jest to touchback i drużyna dotychczas broniąca otrzymuje pierwszą próbę z własnego 20 jarda.

Jedyną sytuacją, kiedy ofensywa może legalnie odzyskać piłkę po puncie (nie licząc kar dla defensywy) jest fumble (czyli zgubienie piłki) gracza wykonującego akcję powrotną. Warto dodać, że jeśli którykolwiek gracz drużyny broniącej dotknie piłkę po puncie, staje się ona „żywa” i może zostać przejęta przez obie drużyny (traktowane jest to jako fumble).

Gracz szykujący się do złapania puntu może zdecydować się na „fair catch”, czyli próbę złapania piłki bez przeszkód ze strony graczy ataku. W tym celu, kiedy piłka jest w locie, musi zamachać ręką nad głową. Po tym sygnale ma prawo łapać piłkę z powietrza bez przeszkód ze strony przeciwników. Jeśli piłka uderzy o ziemię sygnał jest nieważny i obowiązują normalne reguły. Przy „fair chatch” nie wolno wykonywać akcji powrotnej, więc gracze decydują się na niego, gdy przeciwnicy  są na tyle blisko, że akcja powrotna byłaby zbyt ryzykowna. Jeśli odbierający gracz nie złapie czysto piłki i wypadnie mu ona na ziemię, to sygnał jest nieważny i obie drużyny mogą odzyskać piłkę jak przy fumble.

Punt może zostać zablokowany, wówczas obie drużyny mogą próbować odzyskać piłkę.

Punty najczęściej stosuje się w czwartej próbie, kiedy rozgrywanie jej normalnie jest zbyt ryzykowne ze względu na odległość od własnego pola punktowego lub ilość jardów pozostałych do przejścia, a odległość od pola punktowego rywala jest zbyt duża, by próbować field goala. Oczywiście reguły nie zabraniają puntów w innych próbach, ale zdarza się to wyjątkowo rzadko. Z reguły w czasie meczu wykonywanych jest od kilku do kilkunastu puntów

Trzeba pamiętać, że dopóki piłka nie została kopnięta, z punktu widzenia przepisów jest to normalna akcja i drużyna ataku, choć ustawiona do puntu, może próbować normalnej akcji ofensywnej w celu zdobycia punktów/pierwszej próby. Nazywa się to puntem zmyłkowym (ang. „fake punt” albo „trick punt”), a przykład możecie zobaczyć na filmiku poniżej.

 

Kickoff

Jest to wykop ze specjalnej podstawki położonej na ziemi, rozpoczynający grę na początku pierwszej i trzeciej kwarty, a także po każdych zdobytych punktach. Na początku meczu drużyna, która wygra losowanie wybiera, czy chce kopać czy odbierać, na początku trzeciej kwarty kopie ta, która odbierała na początek pierwszej kwarty. Po punktach kopie drużyna, która punkty zdobyła (za wyjątkiem safety o czym za moment).

W NFL kickoff wykonywany jest z własnego 30 jarda, w NCAA i Europie jest to 35 jard. W wyjątkowych przypadkach miejsce wykopu może się zmienić na skutek kar przeciwko jednej lub drugiej drużynie. Do momentu kopnięcia piłki żaden z graczy drużyny kopiącej nie może przekroczyć linii, z której następuje wykop. Gracze drużyny odbierającej muszą stać w odległości co najmniej 10 jardów od linii, z której wykopywana jest piłka.

Po przebyciu przez piłkę 10 jardów obie drużyny mogą legalnie ją odzyskać. Jeśli drużyna kopiąca wykonuje krótki wykop w celu odzyskania piłki, jest to „onside kick”. Spotyka się go najczęściej, gdy drużyna kopiąca przegrywa, a czasu do końca meczu jest zbyt mało, żeby próbować odzyskać piłkę w obronie, choć jeden z najsłynniejszych onside kicków w historii został wykonany w trzeciej kwarcie Super Bowl XLIV:

 

Z reguły jednak piłka leci w stronę pola punktowego drużyny odbierającej. Jeśli przeleci za linię końcową, mamy touchback, analogicznie jak przy puncie. Jeśli gracz drużyny odbierającej złapie piłkę we własnym polu punktowym może przyklęknąć, sygnalizując touchback lub próbować normalnej akcji powrotnej. Jeśli złapie ją przed swoim polem punktowym nie ma mowy o touchbacku i musi próbować akcji powrotnej, dozwolony jest również „fair catch”. Jeśli kopnięta piłka wypadnie za linię boczną jest to błąd i drużyna odbierająca dostaje piłkę 30 jardów od miejsca kopnięcia (z reguły na własnym 40 jardzie) lub w miejscu, gdzie piłka wypadła poza boisko (wybór drużyny odbierającej).

Wyjątkowym typem kickoffu jest wykop po safety. Po pierwsze jest to jedyny przypadek, gdy piłkę odkopuje drużyna, która punkty straciła. Po drugie drużyna kopiąca może wybrać, czy kopać z ręki czy z ziemi, choć nie może przy tym użyć podstawki i piłkę musi podtrzymywać w pozycji pionowej inny zawodnik. Pozostałe reguły pozostają bez zmian.

Warto pamiętać, że nawet jeśli kickoff lub punt przelecą między słupami bramki, nie mogą przynieść punktów.

 

Field goal

Jest to próba zdobycia trzech punktów poprzez wykonanie kopnięcia z ziemi. Piłka jest snapowana do holdera, który przytrzymuje ją kickerowi w pozycji pionowej. Kicker musi ją kopnąć w taki sposób, by przeleciała między słupami i nad poprzeczką bramki. Poprzeczka wisi na wysokości trzech metrów (10 stóp), a rozstaw słupów wynosi 5,64 m. (18,5 stopy).

Udane kopnięcie daje drużynie kopiącej trzy punkty, niecelne powoduje, że drużyna obrony przejmuje piłkę z miejsca wykonania kopnięcia (w NCAA i Europie z miejsca wykonania snapu). Jeśli field goal zostanie zablokowany lub piłka po kopnięciu nie wypadnie poza boisko, drużyna obrony może próbować akcji powrotnej. Nie zdarza się to zbyt często, ale jednak:

 

Podobnie jak w przypadku puntu nim piłka nie zostanie kopnięta jest to normalna akcja ofensywna i drużyna ataku może próbować akcji zmyłkowej:

 

W NFL field goale powyżej 50 jardów uważane są za ryzykowne, a powyżej 60 jardów spotyka się je nadzwyczaj rzadko. Rekord NFL wynosi 63 jardy. Wynik ten osiągnęło czterech graczy, w tym Sebastian Janikowski, który jest jedynym graczem w historii ligi z dwoma ponad 60-jardowymi field goalami na koncie (drugi był 61-jardowy). Trzeba pamiętać, że mówimy tu o długości kopnięcia. Żeby obliczyć długość potencjalnego field goala do miejsca rozpoczęcia akcji należy dodać 8 jardów, o które cofana jest piłka przy snapie oraz 10 jardów, czyli odległość od linii pola punktowego do bramki. W NFL za symboliczną granicę skutecznego kopania uznaje się linię 35 jarda. Przy snapie z tego miejsca kopnięcie następuje 53 jardy od bramki.

Field goale wykonywane są najczęściej w czwartych próbach lub kiedy upływa czas gry. Rodzajem field goala jest również podwyższenie za jeden punkt po przyłożeniu (kopnięcie wykonywane z 20 jardów).

 

POZYCJE W SPECIAL TEAMS:

Kicker (K, kopacz)

Zwany także placekickerem to zawodnik, który wykonuje wszystkie field goale i w większości przypadków kickoffy. W drużynach uniwersyteckich zdarza się, że kopaczy jest kilku, ale w NFL tę rolę pełni zawsze tylko jeden gracz. Jest to pozycja niezwykle ciężka, bo ogromnie obciążająca psychicznie, przynosząca stosunkowo małe pieniądze, a dodatkowo o kickerach mówi się najczęściej wtedy, kiedy coś zepsują. Generalną zasadą w NFL jest, że kopacze i punterzy powinni być widziani, ale nie słyszani. Innymi słowy nie mają głosu w szatni.

 

Punter (P)

To gracz, który specjalizuje się w puntach. W Europie to najczęściej jeden z graczy, który poza tym gra normalnie w ataku lub w obronie, w USA to z reguły specjalista tylko od tego elementu gry.

 

Long Snapper (LS)

Ostatni z trzech graczy, którzy udzielają się tylko w special teams. Jest to center, który specjalizuje się w długich snapach wymaganych przy field goalach i puntach. Najczęściej jest mniejszy i zwinniejszy od swojego odpowiednika z linii ofensywnej.

 

Holder (H)

Zawodnik, który przy field goalach i podwyższeniach przytrzymuje kickerowi piłkę w pozycji pionowej. Najczęściej rolę tę pełni punter lub rezerwowy quarterback ze względu na swoje doświadczenie w odbieraniu snapów.

 

Kick returner/Punt returner (KR, PR)

Gracz odpowiedzialny za akcję powrotną po kickoffie/puncie. Najczęściej jeden z rezerwowych cornerbacków lub wide reciverów. Czasami jeden gracz odpowiada za wszystkie akcje powrotne, ale zdarza się, że kto inny wykonuje powroty po kickoffach, a kto inny po puntach.

 

Gunner

Szybki i zwrotny członek special teams, którego jedynym zadaniem jest jak najszybsze dopadnięcie returnera przy kickoffach i puntach. Z reguły na boisku jest ich dwóch albo trzech.

 

ZOBACZ TEŻ:

Pozycje w footballu amerykańskim: defensywa

Pozycje w footballu amerykańskim: ofensywa

środa, 08 maja 2013

Blog przeniesiony na NFLBlog.pl

W zeszłym miesiącu pisałem o pozycjach w ofensywie. Jest to o tyle proste, że część pozycji i formacji ofensywnych definiują przepisy. Na marginesie: pozycją nazywam ustawienie i zadania konkretnego gracza na boisku, formacją ustawienie całej jedenastki względem siebie.

W obronie nazwy pozycji i przydzielone im role wynikają tylko i wyłącznie z taktyki. Dodatkowo w NFL celem wszystkich koordynatorów defensywy jest maksymalne zamaskowanie schematu obronnego, by zmylić rozgrywającego rywali. Dlatego to co piszę dalej traktujcie raczej jako wstęp do taktyki defensywnej, po którym to powinien nastąpić kilkusetstronicowy wykład na temat setek możliwych wariacji na temat. Ale spokojnie, dziś poprzestanę na wstępie :)

Jeszcze raz przypominam, że piszę tu o NFL. W naszych krajowych rozgrywkach, choć pozycje są podobne, szczegółowe rozwiązania mogą wyglądać trochę inaczej.

 

Przede wszystkim gracze obrony dzielą się na front seven i secondary. Ci pierwsi, czyli defensywni liniowi i linebackerzy, ustawiają się bliżej linii wznowienia akcji na środku boiska i odpowiadają głównie za atakowanie quarterbacka i powstrzymywanie akcji biegowych. Ci drudzy, czyli cornerbackowie i safety, ustawiają się przy liniach bocznych i daleko za linią wznowienia akcji, a ich główną odpowiedzialnością jest obrona przeciwko podaniom.

Żeby nie było za łatwo, w NFL występują dwa podstawowe typy obrony: 4-3 (czterej liniowi, trzej linebackerzy) i 3-4 (trzej liniowi, czterej linebackerzy). Pozycje w obu typach defensywy nazywają się podobnie, ale żeby było ciekawiej defensive end z systemu 4-3 ma więcej wspólnego z zewnętrznym linebackerem z systemu 3-4 niż z defensive endem z 3-4. Jeśli przebrnęliście przez ten wstęp i nie czujecie się jeszcze totalnie skołowani, to przechodzimy do opisu poszczególnych pozycji. Najpierw opiszę front seven w obu podstawowych systemach, a potem przejdziemy do secondary, która wygląda niemal identycznie w 3-4 i 4-3.

 


Defensive Line (DL, linia defensywna)

Są to najbardziej masywni obrońcy, którzy ustawiają się naprzeciwko linii ofensywnej. Na środku stoi nose tackle (NT) z reguły największy gracz na boisku. Najczęściej ustawia się dokładnie naprzeciwko centra. Jego zadaniem jest zatrzymanie running backa, jeśli będzie atakował przez przerwę (ang. "gap”) między centrem i offensive guards. Ponadto musi na tyle zaangażować  linię ofensywną (zwłaszcza centra), by ci nie mogli blokować linebackerów. Jeśli uda mu się odrzucić centra do tyłu i zaatakować qarterbacka to świetnie, ale nie jest to jego podstawowym zadaniem. Zawodnicy z tej pozycji są wielcy (często przeszło 150 kg) i silni, choć niezbyt szybcy. Jako że większość drużyn uniwersyteckich gra systemem 4-3, znalezienie dobrego NT nie jest łatwe.

Po obu stronach NT znajduje się dwóch defensive ends (DE). W zależności od sytuacji ich celem jest powstrzymywanie running backów atakujących przez przerwę między guardem i tackle (czyli dwoma zewnętrznymi ofensywnymi liniowymi) lub wywarcie presji na quarterbacka. Z reguły są wielcy (choć nie tak jak NT), silni i relatywnie wolni, choć zdarzają się wyjątki (J.J. Watt z Houston Texans).

Główną rolą linii defensywnej w 3-4 jest obrona przeciwko biegowi i zaangażowanie linii ofensywnej. Najlepiej jeśli są na tyle skuteczni, że wymagają podwojenia, czyli dwóch ofensywnych liniowych na jednego defensywnego.

 

Linebackerzy (LB)

Jest ich najczęściej czterech. Linebackerzy to najbardziej wszechstronni obrońcy w każdym systemie. Muszą być na tyle masywni i silni, by walczyć z ofensywnymi liniowymi i powstrzymywać akcje biegowe, ale jednocześnie na tyle szybcy i zwrotni by rywalizować z tight endami, slot reciverami i running backami przy krótkich akcjach podaniowych.

W 3-4 na zewnątrz grają outside linebackers (OLB, zewnętrzni linebackerzy). Ich głównym zadaniem jest dopadnięcie do rozgrywającego i wymuszenie nieudanej akcji, najlepiej zaliczenie sacka (czyli powalenia QB mającego piłkę za linią wznowienia akcji). Ponadto odpowiadają za running backów i quarterbacków, którzy uciekają na zewnątrz linii ofensywnej. Zdarza się też, że odpowiadają za krycie tight enda. To właśnie z nimi najczęściej ścierają się offensive tackles, czyli gracze stojący na skrajach linii ofensywnej. W 3-4 linebackerzy najczęściej mają przydzieloną stronę boiska i nazywani są odpowiednio right linebacker (RLB) i left linebacker (LLB), choć te terminy rzadko spotyka się na co dzień. Często ustawiają się na linii wznowienia akcji na zewnątrz linii ofensywnej. Od liniowych można ich łatwo odróżnić po jednym szczególe: z reguły zaczynają akcję wyprostowani, podczas gdy liniowi najczęściej pochylają się i opierają jedną lub obie dłonie o ziemię.

Na środku grają dwaj inside linebackers (ILB, wewnętrzni linebackerzy). Ich podstawowym zadaniem jest zatrzymywanie akcji biegowych, które przedarły się przez linię defensywną oraz krycie reciverów, którzy działają na środku boiska tuż za linią obrony. Jeden z nich jest najczęściej „quarterbackiem obrony” czyli zawodnikiem, który dostosowuje ustawienie kolegów do zmian w ustawieniu ataku, wywołuje odpowiednie schematy obronne i kontroluje poczynania całej formacji.

 


Defensive Line (DL)

Z reguły jest ich czterech. Najczęściej są lżejsi i bardziej atletyczni od swoich odpowiedników z 3-4.

Dwóch graczy w środku to defensive tackles (DT). Czasami zdarza się, że jednym z nich jest NT, ale częściej ustawiają się naprzeciwko lub na zewnątrz guardów. Ich podstawowym zadaniem jest powstrzymywanie akcji biegowych przez środek i wywarcie jak największej presji na linię ofensywną rywala.

Na zewnątrz stoją defensive ends (DE). Niech was nie zmyli nazwa. Ci gracze przypominają raczej większych i cięższych, ale nie mniej atletycznych  zewnętrznych linebackerów z 3-4. Ich podstawowym zadaniem jest wywarcie presji na quarterbacka, ale wpierają też obronę biegową, jeśli running back ucieka na zewnątrz. Jeśli drużyna zmienia obronę z 4-3 na 3-4 zawodnicy ci często przekwalifikowują się na OLB. Z drugiej strony wielu mniejszych graczy, którzy na uczelni grali jako DE, w NFL używani są jako OLB w 3-4.

 

Linebackerzy (LB)

Jest ich trzech i z reguły ustawiają się nieco dalej od linii wznowienia akcji niż w 3-4.

Na zewnątrz znów mamy outside linebackerów (OLB) jednak ich zadania są zupełnie inne niż w 3-4. Znacznie rzadziej atakują quarterbacka. Częściej wspierają obronę podaniową i są drugą linią obrony przeciwko akcjom biegowym idącym na zewnątrz. Choć w określonych sytuacjach także oni próbują zaliczyć sack. W tym ustawieniu linebackerzy rzadziej mają przydzieloną swoją stronę boiska, częściej rozróżnia się strong side linebackera (SLB), który ustawia się po tej samej stronie co tight end oraz weak side linebackera (WLB), który staje po drugiej stronie.

W środku gra jeden middle linebacker (MLB, środkowy linebacker). Niemal zawsze jest „quarterbackiem defensywy” i graczem, który ma najwięcej tackles (zatrzymań) w drużynie. Jego głównym zadaniem jest obrona przeciwko akcjom biegowym i krótkim podaniom w środkową strefę boiska. Gracz z tej pozycji musi być wyjątkowo pewny, bo jeśli nie zdoła zatrzymać swojego gracza, z reguły kończy się to ogromną stratą jardów.

 

Secondary

Zarówno w 3-4, jak i 4-3 używa się najczęściej czterech graczy secondary: dwóch cornerbacków i dwóch safety. Ich główną rolą jest obrona przeciwko podaniom. Zbiorczo nazywani są defensive backs (DB).

 

Cornerback (CB)

Zaczynają akcję na skrzydłach, blisko linii wznowienia akcji. Ich zadaniem jest krycie szeroko ustawionych wide reciverów. Najczęściej są najmniejszymi, najszybszymi i najbardziej zwrotnymi graczami defensywy. Ważne jest, by potrafili zlokalizować lecącą w ich stronę piłkę i wytrącili ją z rąk recivera lub przechwycili. W akcjach biegowych czasami pomagają przy linii bocznej.

 

Safety (S)

Z reguły jest ich dwóch. Strong safety (SS) to większy z nich. Ustawia się bliżej linii wznowienia akcji i jest ostatnią zaporą przeciwko biegowi, choć często pomaga też w kryciu reciverów, zależnie od sytuacji.

Free safety (FS) to zawodnik ustawiony najdalej od linii wznowienia akcji. Jego rola przypomina funkcję stopera w piłce nożnej. Innymi słowy czyści to, co partnerzy przeoczyli, najczęściej wspierając ich przy długich akcjach podaniowych.

 

Nickel back (NB, czasami NC od "nickel corner")

Dodatkowy, piąty gracz secondary, wprowadzany w miejsce jednego z linebackerów w sytuacjach, kiedy koordynator defensywy chce wzmocnić obronę przeciwko podaniom. Najczęściej operuje w środkowej strefie boiska i gra przeciwko slot reciverom. Niegdyś pozycja niszowa, wraz z wzrostem znaczenia slot reciverów wzrosło również znaczenie nickel backów. Ich nazwa pochodzi od niklowej pięciocentówki (jako że są piątym członkiem secondary).

 

Tak jak wspominałem wcześniej, jedynie zarysowaliśmy powierzchnię taktyki defensywnej. W sytuacjach ewidentnie biegowych (jeden jard do pola punktowego) na boisko wejdzie zapewne dodatkowy defensywny liniowy, zaś w ewidentnie podaniowych zdarza się wprowadzić szóstego DB. Czasami w celu zmylenia przeciwnika defensywni liniowi kryją tight enda. Są również tzw. „blitze” czyli ustawienia, w których dodatkowi obrońcy atakują quarterbacka w celu stworzenia przewagi liczebnej nad linią ofensywną. Obrona może bronić strefą, każdy swego lub jednym z mieszanych systemów. I tak dalej :)

Polecam obejrzeć mecz NFL zwracając uwagę głównie na ustawienie obrony i to jak przesuwają się przed akcją, by zamaskować swoje rzeczywiste ustawienie i zakres odpowiedzialności poszczególnych graczy. Nagle football zacznie wam znacznie bardziej przypominać szachy.

Tradycyjnie zapraszam do polubienia strony facebookowej bloga, gdzie czasami wrzucam interesujące linki lub informacje za krótkie, żeby pisać osobną notkę na blogu.

 

ZOBACZ TEŻ:

Pozycje w footballu amerykańskim: ofensywa

sobota, 20 kwietnia 2013

Blog przeniesiony na NFLBlog.pl

 

Dzisiejszym wpisem chciałbym zainaugurować serię artykułów, które będę pojawiały się co jakiś czas, raczej nieregularnie, a którymi chciałbym przybliżyć pewne niuanse footballu. Starzy wyjadacze pewnie nie znajdą tu wielu nowych informacji, ale może uporządkują swoją wiedzę. Z drugiej strony nie będą to wpisy dla zupełnych laików. Coś a'la "football dla średniozaawansowanych".

 

Na boisku footballowym z reguły znajdują się dwie formacje: z jednej strony ofensywna, z drugiej defensywna. Każda drużyna ma jeszcze formację specjalną, ale, jak sama nazwa wskazuje, formacja ta wychodzi na boisku tylko w określonych sytuacjach (generalnie wszelkiego rodzaju kopnięcia).

Pozycje w footballu częściowo określone są przepisami, częściowo wynikają z taktyki. Na niższych poziomach rozgrywek czy w Europie gracze często występują na kilku pozycjach w zależności od potrzeb. Jednak w NFL jest większa specjalizacja, choć warto zauważyć, że i tam w cenie są wszechstronni zawodnicy w typie Aarona Hernandeza z Patriots czy Percy'ego Harvina z Seahawks.

Poniżej przedstawiam klasyczny podział na pozycje. Posługuję się nomenklaturą amerykańską oraz powszechnie używanymi dwuliterowymi skrótami. W nawiasach, tam gdzie tam możliwe, dodaję polskie odpowiedniki. Jako że na blogu skupiam się głównie na NFL, moje uwagi dotyczą głównie gry w tej lidze. Mam świadomość, że w NCAA czy w Europie wygląda to nieco inaczej.

 

Quarterback, QB (rozgrywający)

Na boisku jest tylko jeden. To serce i mózg każdej ofensywy. Nie ma drugiej takiej pozycji w żadnym sporcie zespołowym. Przez jego ręce przechodzi 99,9% akcji w ofensywie, to na jego barkach spoczywa dyrygowanie kolegami i odczytywanie planów obrony rywala. Często to on decyduje o zagrywce, a przede wszystkim to on wykonuje w drużynie podania do przodu, czyli najefektowniejsze i statystycznie najbardziej zyskowne, ale i ryzykowne akcje w ataku. Słaby QB może pogrążyć dobrą drużynę (patrz Arizona Cardinals rocznik 2012), a wybitny QB kreuje swoich przeciętnych partnerów na gwiazdy (jak Tom Brady czy Payton Manning). Wobec rozwoju gry podaniowej, rola rozgrywających wzrasta coraz bardziej. Tutaj przeczytacie więcej na ich temat.

Pod względem spoczywającej na nim presji można go porównać z bramkarzem w piłce nożnej. W drużynie może być tylko jeden podstawowy rozgrywający, a jego zmiennikowi bardzo rzadko zdarza się wyjść na boisko, chyba że podstawowy QB ma kontuzję.

Są to najlepiej opłacani zawodnicy w lidze. Rzadko zdarza się, że pierwszy rozgrywający nie jest najlepiej zarabiającym graczem w drużynie. To on jest bohaterem po zwycięstwie, to na niego sypią się gromy po porażkach. Od 1957 r. QB aż 36 razy zostawał wybrany MVP sezonu zasadniczego NFL, a gracze z tej pozycji zgarnęli 26 z 46 nagród MVP Super Bowl.

Na boisku bardzo łatwo go rozpoznać, bo to on odbiera od centra pierwsze podanie między nogami rozpoczynające akcję (snap).

 

Wide Reciver, WR (skrzydłowy)

Podstawową rolą wide recivera jest łapanie podań od rozgrywającego. Ich liczba na boisku jest zróżnicowana w zależności od typu zagrywki. Z reguły jest ich dwóch albo trzech. W meczu z reguły występuje czterech-pięciu, którzy się zmieniają.

WR mają w każdej akcji dokładnie zaplanowaną ścieżkę, po której mają biec. Ich zadaniem jest uwolnienie się od krycia na tyle, żeby QB znalazł ich podaniem, złapanie go i próba pobiegnięcia z piłką jak najbliżej pola punktowego rywali (a najlepiej zdobycie przyłożenia:). W akcjach biegowych WR często stają się dodatkowymi zawodnikami blokującymi dla running backa.

Tradycyjnie wide reciverzy biegali najczęściej po skrzydłach, stąd po angielsku nazywa się ich "szerokimi" reciverami. Jednak w ostatnich latach coraz częściej drużyny korzystają z usług slot reciverów, czyli WR-ów, który ustawiają się pomiędzy skrajnym skrzydłowym i linią ofensywną. Są to najczęściej drobniejsi i zwrotniejsi reciverzy, którzy operują blisko środka boiska. Najlepszym chyba takim specjalistą w NFL jest Wes Welker, który w marcu ku mojemu ubolewaniu przeniósł się z Patriots do Broncos.

 

Running Back, RB

Running back to jedna z najstarszych pozycji w footballu amerykańskim, który historycznie polegał na biegu z piłką w kierunku pola punktowego rywali. Jego początkowa rola była prosta - dostawał piłkę od rozgrywającego i starał się biegiem zdobyć jak najwięcej jardów, korzystając z bloków stawianych przez kolegów z drużyny.

Historycznie mieliśmy podział na fullbacków (FB), czyli masywnych running backów, którzy rzadko dostawali piłkę, a częściej torowali drogę halfbackowi (HB), czyli właściwemu running backowi. Jednak obecnie pozycja fullbacka jest w zaniku, częściej drużyny decydują się na ustawienie tylko z jednym running backiem, dlatego też pojęcie halfback i running back są już w zasadzie tożsame.

Obecnie running backowie muszą być coraz bardziej wszechstronni. W większości ofensyw wymaga się od nich również łapania krótkich podań, zwłaszcza po zasłonach (ang. screen) oraz stanowienia wsparcia dla linii ofensywnej w akcjach podaniowych. Ustawiają się najczęściej tuż za rozgrywającym lub obok niego.

Running backowie to gracze najczęściej narażeni na urazy, głównie dlatego, że bardzo często zderzają się ze znacznie od nich większymi rywalami z linii defensywnej. Dlatego coraz rzadziej spotyka się jednego dominującego RB, częściej trenerzy rotują na tej pozycji dwóch-trzech graczy, co wydłuża ich "żywotność".

 

Tight end, TE

To jedna z najciekawszych pozycji w ofensywie. Gracze ci mogą być uznawani za większych reciverów, który łapią krótsze podania w środkowej strefie boiska. Z drugiej strony dzięki swoim rozmiarom często grają jako szósty członek linii ofensywnej. Muszą być na tyle silni i masywni, żeby skutecznie osłaniać rozgrywającego, ale na tyle szybcy i atletyczni, żeby uwolnić się od krycia i łapać podania. Ustawiają się najczęściej na skraju linii ofensywnej.

Tak naprawdę niewielu TE jest w stanie połączyć te dwa aspekty gry, stąd wyróżnia się blokujących tight endów, którzy spisują się lepiej jako wsparcie linii ofensywnej i podaniowych tight endów, którzy najczęściej funkcjonują jako dodatkowy reciver.

Pamiętajcie, że kiedy na blogu piszę "reciverzy" mam na myśli zarówno WR, jak i TE. Jeśli chodzi mi tylko o graczy z tej jednej pozycji, wyraźnie to zaznaczam.

 

Offensive Line, OL (linia ofensywna)

Tych pięciu wielkich, ważących najczęściej ponad 150 kg facetów z przodu, to jedyna grupa w ofensywie wyraźnie zdefiniowana przez przepisy. W celu ich łatwego odróżnienia noszą numery z zakresu 50-79. Jest to znak dla sędziów, że ci gracze nie są uprawnieni do łapania podań. Złapanie podania przez któregoś z tych graczy to błąd karany utratą jardów. Mają piłkę w rękach wyjątkowo rzadko, w praktyce jedyne sytuacje to odzyskanie straconego przez kolegę fumble lub złapanie odbitego podania (po odbiciu piłkę może łapać każdy zawodnik).

Po co więc tych pięciu olbrzymów? Mają dwa podstawowe zadania. W akcjach podaniowych chronią QB, blokując szarżujących obrońców i dając mu czas na wykonanie podania. Z kolei w akcjach biegowych ich zadaniem jest odrzucenie na boki obrońców rywala i stworzenie swoistej "ścieżki", którą będzie mógł pobiec running back.

Po zewnętrznej stronie linii ofensywnej stoją offensive tackles (OT), odpowiednio right tackle (RT) i left tackle (LT). Są to najwyżej cenieni specjaliści w linii ofensywnej, bo gra po zewnętrznej wymaga nie tylko siły, ale i niesamowitej jak na tak wielkich ludzi motoryki i refleksu. Left tackle to niezwykle ważny gracz, często drugi najlepiej opłacany po rozgrywającym zawodnik w drużynie. Jego waga wynika z faktu, że praworęczny QB w akcji podaniowej w naturalny sposób obraca się lewym barkiem do przodu. W związku z tym nie widzi, co się dzieje za jego plecami, czyli po lewej. Obrońcy szarżujący ze strony ślepej (ang. "blind side") są piekielnie niebezpieczni, bo uderzając w nieprzygotowanego rozgrywającego mogą spowodować fumble i stratę albo wręcz poważny uraz. Left tackle nazywany jest najlepszym przyjacielem QB. Oczywiście dla leworęcznego rozgrywającego rolę tę przejmuje right tackle.

Dwóch gości bliżej środka linii ofensywnej to guards (OG), znów odpowiednio right guard (RG) i left guard (LG). Są mniej mobilni niż tackle, z reguły ścierają się z linią defensywną rywala, gdzie bardziej liczy się siła i technika niż szybkośc i refleks. Ich rola jest większa w akcjach biegowych, choć odgrywają też niebagatelną rolę w ochronie podaniowej.

Na samym środku linii ofensywnej stoi center (C). To on rozpoczyna każdą akcję snapem, czyli podaniem między swoimi nogami do rozgrywającego. Jest to bardzo wymagająca pozycja, bo najpierw trzeba dograć idealnie piłkę, a QB w celu zmylenia rywala często stosuje fałszywe sygnały o rozpoczęciu akcji. Do tego raz rozgrywający stoi tuż za centrem, że jego dłonie niemal dotykają pośladków kolegi, a innym razem znajduje się kilka jardów z tyłu. Zepsuty snap to jeden z najgorszych możliwych błędów, bo najczęściej kończy się stratą próby i jardów, a w najgorszym wypadku także piłki czy nawet punktów. Jakby tego było mało center po podaniu musi natychmiast się wyprostować i wziąć odpowiedzialność za swoją część szarżujących obrońców.

Centrzy i guards to liniowi wewnętrzni (ang. "interior linemen") i wśród nich często można się spotkać ze zmianą pozycji, zwłaszcza w przypadku kontuzji, choć częściej to center zajmuje miejsce guarda niż odwrotnie. Tackle to gracze bardziej wyspecjalizowani i pozycje zmieniają znacznie rzadziej.

 

Poniższy rysunek przedstawia ustawienie klasycznej "Formacji I". Pamiętajcie jednak, że w praktyce często stosowane są ustawienia z jednym RB, bez RB czy z dwoma TE.